poniedziałek, 23 maja 2011

nasze przedszkolaki

Czas na przedszkole. 

Nasz maluch idzie do przedszkola. Rozpoczyna się nowy etap w życiu rodziny. Co zrobić żeby te nowe doświadczenia były przyjemne?
Gdy dziecko idzie do przedszkola w wieku 2,5 lub 3 lat nagle zaczynamy czuć lęk: czy nie jest za małe, czy sobie poradzi, jak zniesie rozstanie z rodzicami, dziadkami? Czy będzie chorować, czy będzie chodzić głodne, bo „to taki niejadek”, a co gdy się posiusia? Czy panie będą miłe i czy nie będzie się ich bało? To tylko część niepokojów i wątpliwości jakie nachodzą rodziców przyszłego przedszkolaka.

Można ułatwić sobie życie i zaoszczędzić stresu sobie i swojemu dziecku poprzez przygotowanie się do pójścia do przedszkola. Najlepiej zacząć to robić kilka miesięcy wcześniej.

Rozwój małego człowieka przebiega na kilku płaszczyznach, tj.:emocjonalnej, społecznej, fizycznej, motorycznej i intelektualnej. Należy tu pamiętać o tym, że tak małe dziecko jest w fazie stałego rozwoju, tak że jeżeli nasz maluszek nie posiadł jeszcze wszystkich tych umiejętności, to nie martwmy się, ale wspomóżmy go w tym. Tu jest wspaniałe miejsce nie tylko na czystą dydaktykę ale właśnie na wspólne zabawy z naszym dzieckiem.

Bawmy się z naszym dzieckiem. Każde dziecko uczy się poprzez zabawę, ale taką która jest nastawiona na zdobywanie nowych umiejętności, np. budowle, konstrukcje z klocków rozwijają wyobraźnie, rozwijają motorykę rąk, koordynację ruchową, itp. Nauczmy dziecko jazdy na trzykołowym rowerku, a zimą na nartach, bo to nie tylko rozwija fizycznie, ale daje szansę na rozwijanie odwagi, pewności siebie, zwinności i sprawności ruchowej. Chodźmy, też w tym celu, z dziećmi na place zabaw, gdzie jest wiele urządzeń i pozwólmy mu (pod naszą kontrolą i asekuracją) pokonywać różne przeszkody: wspinanie, pełzanie, huśtanie, zabawy w piaskownicy.

Zakupmy kredki, najlepiej w grubej oprawie, gdyż będzie mu łatwo je utrzymać, uczmy przy okazji prawidłowego trzymania kredki- możemy sami przyglądnąć się jak my dorośli odruchowo trzymamy przybory do pisania. Rysujmy razem z naszym dzieckiem, to będzie okazja i do wspólnego spędzenia czasu, ale też do rozwoju motoryki ręki, rozwoju drobnych mięśni palców (odpowiedzialnych w przyszłości za prawidłowy rysunek, za pisanie), a także do rozwoju mowy, gdyż możemy uczyć dziecko nazw rysowanych przez nas przedmiotów. Gdy sami nie potrafimy rysować dobrą pomocą będą tu książeczki do kolorowania z pojedynczymi , czytelnymi obrazkami, które możemy z dzieckiem kolorować i nazywać. Czytajmy naszemu maluchowi, bo to rozwinie i jego wyobraźnię, i zachęci do sięgania po literaturę w przyszłości, a także wzbogaci słownictwo. Uczmy nasze dziecko prostych wierszyków i piosenek, które rozwiną jego pamięć , a także mowę.

Nauczmy nasze dziecko samoobsługi, tzn. kontrolowania i załatwiania potrzeb fizjologicznych w toalecie z równoczesnym zachowaniem przy tym czystości, tj. podcierania pupy. Uczmy dziecko mycia rąk. My dorośli robimy niektóre czynności odruchowo, bez analizowania ich, ale małemu dziecku musimy pokazywać cierpliwie wszystkie etapy. Nasze dziecko powinno potrafić zdjąć buciki i włożyć je (bez sznurowania), zdjąć ubranie i samodzielnie ubrać niektóre łatwiejsze części garderoby. Trzylatek powinien opanować już samodzielne spożywanie posiłków w całości. Porcje w przedszkolu są sporządzane wg. norm żywieniowych. Jadłospis przedszkola uwzględnia potrawy rozdrobnione, ale i stałe wymagające gryzienia (gryzienie koryguje zgryz, zapobiega jego wadom).Uczmy je zgłaszania swoich potrzeb.

Uspołeczniajmy: Zabierajmy je do znajomych, którzy mają dzieci w podobnym wieku, aby mogło uczyć się wspólnej zabawy z innymi dziećmi. Nauczmy je form grzecznościowych: proszę dziękuje, przepraszam, dzień dobry, do widzenia. Aby ułatwić dziecku późniejsze rozstanie z rodzicami musimy tego nauczyć je wcześniej, tj. zostawiajmy je pod opieką znanych mu dorosłych na krótkie chwile, które można wydłużać stopniowo. Większość przedszkoli organizuje tzw. Dni Otwarte, w czasie, których dziecko może przebywać z rodzicami na terenie przedszkola, co zmniejsza zasadniczo stress tak dziecka jak i rodziców, pozwala rodzicom zorientować się w metodach pracy, zapoznać nauczycielki, personel, a dziecku umożliwić z oswojeniem się z obcym miejscem, opiekunami i zabawami z dziećmi.

Przedszkola to profesjonalne placówki, które powinny zapewnić sprzyjające dziecku warunki i zadbać o jego rozwój i potrzeby. Ale dla naszego spokoju można wcześniej sprawdzić taka placówkę poprzez rozmowę z dyrekcją, wejście (za zgodą dyrekcji) na teren przedszkola i przyglądnięcie się pracy nauczycielek, sposobów zwracania się do dzieci, zaangażowaniu w pracę, przeczytania jadłospisu, możemy zadać pytania , podzielić się wątpliwościami, poprosić o wyjaśnienia i sugestie, itp. Gdy tego wszystkiego dokonamy, to dajmy sobie spokój z obawami. Oddając dziecko do przedszkola przede wszystkim powinniśmy nie okazywać dziecku swoich obaw, absolutnie nie mówić o nich w obecności dziecka i nie straszyć przedszkolem. Zakupmy wspólnie z dzieckiem potrzebne do przedszkola, np. pantofelki, piżamkę. Mówmy dziecku o tym miejscu przyjaźnie.

Wykażmy sami dojrzałość, a i nasz przedszkolak będzie miał szanse na spokojne dojrzewanie do tej niezwykłej dla niego, ale i fascynującej zmiany w życiu. To od nas dorosłych tak wiele zależy, postarajmy się w tym okresie dać z siebie dużo, a fakt pójścia do przedszkola z pewnością przebiegnie mniej dramatycznie.

czterolatek 

Czterolatek - kolejny etap rozwoju dziecka
Dziecko czteroletnie, mały indywidualista, sprawia, więcej problemów niż trzylatek, a to dlatego, że ujawniają się w nim cechy przekory.
Nagle odkrywa, że dorosły, który trzylatkowi jawił się nieomal jako ktoś wszechmocny wcale nie może wszystkiego, próbuje często skutecznie,przeciwstawiać się wszelkim poleceniom, które jako młodsze dziecko wykonywało bez problemu.

Jednak w porównaniu do trzylatka znacznie lepiej orientuje się w otoczeniu, a jego rozwój psychomotoryczny pozwala na stawianie mu większych wymagań przy spełnianiu różnorakich poleceń.

Czterolatek może być bardzo labilny uczuciowo, potrafi niemal w jednej chwili przejść od śmiechu do łez, swą radość wyraża głośnym śmiechem, a gdy wpada w złość - krzyczy i tupie nogami.
Nigdy nie można być pewnym co wywoła u niego negatywną reakcję.

Możemy też zaobserwować częstsze konflikty z rodzeństwem w tym okresie rozwoju związane ze wzrostem pobudliwości. Często rodzice są zaskoczeni, że czterolatek może wdać się w kłótnie ze starszą siostrą lub bratem. Musimy liczyć się z napadami złości naszego malucha, brakiem opanowania, ba - nawet używaniem brzydkich wyrazów.

Louis Bates podaje taką historyjkę o małej dziewczynce z Bostonu, której matka umęczona wulgarnością córki, zagroziła , że jeśli ta jeszcze raz przeklnie, to ona matka, spakuje dziecku walizkę i wyrzuci je z domu. Dziewczynka zaklęła. Matka spakowała rzeczy i wystawiła walizkę i dziecko za drzwi. Po paru minutach pełna poczucia winy matka wyjrzała. dziewczynka wciąż stała na schodach.

- Myślałam, że kazałam ci iść z domu - powiedziała matka.
- Poszłabym, gdybym, ku...a , wiedziała, w którą stronę iść.

Bardzo ważną rzeczą jak zwykle zresztą w kontaktach z naszymi milusińskimi ważna jest konsekwencja, stanowczość i stawianie jasno określonych granic. Bezcelowe jest wtedy stosowanie jakichkolwiek kar.
Charakterystyczne jest dla czterolatka rozpoczynanie równocześnie wielu działań i niekończenie ich.

Funkcjonuje w sposób spontaniczny żeby nie powiedzieć chaotyczny. Tak naprawdę czterolatek nie bardzo wie czego chce. Rolą dorosłych będzie tu porządkowanie świata dziecka i określanie mu jego przywilejów i obowiązków - tak!bo czterolatek może mieć obowiązki, które niekoniecznie muszą być przykre. To jak przyjmie je nasze dziecko zależy tylko od formy w jakiej mu je zaproponujemy.

Dziecko czteroletnie może pomagać w:
nakrywaniu do stołu,
może samodzielnie równo ustawiać swoje buciki,
przed snem porządkować zabawki,
ubiera się i rozbiera przy niewielkiej pomocy,
zapina i rozpina guziki,
potrafi skakać na jednej nodze,
potrafi samodzielnie korzystać z toalety,
uwielbia wspinać się,
jeździ na rowerku trzykołowym, a nawet dwukołowym,
jest w stanie opanować jazdę na nartach, łyżwach,
(mój syn w wieku czterech lat zjeżdżał już na nartach na tzw krechę)

Czterolatki znacznie częściej niż trzylatki potrzebują towarzystwa do zabawy,
mimo że poszczególne dzieci mogą się sprzeczać ze sobą żywo i gwałtownie,
to dzieci w tym wieku bardzo się lubią i często zabawa przebiega spokojnie
bez zbytniej ingerencji ze strony dorosłych.

Każdy okres rozwojowy dziecka charakteryzuje się specyficznymi problemami z radzeniem sobie z dzieckiem. To od nas dorosłych zależy jakiego człowieka wychowamy, jak przejdzie on przez kolejne, często trudne, ale naturalne fazy rozwoju.
W równym stopniu mamy szanse na wychowanie nadwrażliwca lub egoistę, na empatyczną osobę jak i altruistyczną, na szczęśliwego lub nieszczęśliwego człowieka.

Wychowanie , to trud codziennych zmagań - nie ma od niego urlopu!
Ale warto, bo owoce zbierzemy okazałe lub mizerne.

Na zakończenie piękny wiersz CDorothy Law Nolte.


Dzieci uczą się życia od nas.

Dzieci to anioły, którym skrzydła maleją, gdy nogi rosną.
Charakter dziecka jest jak dobra zupa - jedno i drugie robi się w domu.


Dziecko krytykowane
uczy się potępiać.
Dziecko żyjące w nieprzyjaźni
uczy się agresji.
Dziecko wyśmiewane
uczy się nieśmiałości.
Dziecko zawstydzane
uczy się poczucia winy.
Dziecko żyjące w tolerancji
nabiera cierpliwości.
Dziecko zachęcane
uczy się wiary w siebie.
Dziecko rozumiane
uczy się oceniać.
Dziecko traktowane uczciwie
uczy się sprawiedliwości.
Dziecko żyjące w bezpieczeństwie
uczy się ufać.
Dziecko przyjmowane takim jakie jest
uczy się akceptować.
Dziecko traktowane sprawiedliwie
uczy się prawdy.
Dziecko otoczone przyjaźnią
uczy się szukać w świecie miłości.

CDorothy Law Nolte


Dziecko 5-letnie w przedszkolu.

Dla swojego dziecka chcesz jak najlepiej. Kupujesz mu ładne ciuszki i edukacyjne zabawki. Dbasz o rozwój jego zainteresowań, ale co robi przedszkole w tym kierunku? Czy wychowanie w przedszkolu koreluje z Twoim widzeniem dobra dziecka? Czego możesz oczekiwać od edukacji przedszkolnej?
Pięciolatek to żywioł przekonany o swoich niesamowitych możliwościach, pragnący wszem i wobec udowadniać to na okrągło. W przedszkolu czuje się już dorosły: zaczyna pracę z książką -to przecież jak w szkole! Efektem pracy dziecka będzie zespól nabytych - we wcześniejszych latach - umiejętności. Dotyczy to zarówno jego pracy na tzw. zajęciach organizowanych, czyli zajęciach prowadzonych przez nauczyciela, polegających na pracy intelektualnej i twórczej, jak i samodzielnym ubieraniem, wiązaniem butów, itp., poszukiwaniem źródeł wiedzy,np. zainteresowanie słowem pisanym (preferencje czytelnicze, np. lubi, żeby mu czytać określoną literaturę), a także umiejętności współdziałania z rówieśnikami, czyli podejmowanie wspólnej, zgodnej zabawy
Edukacja:
w tym zakresie nabywają umiejętności:
Rozpoznawania liter drukowanych
rozpoznawania cyfr 1 – 10
Odczytywanie prostych wyrazów, dziecko czyta lub rozpoznaje wyrazy w kontekście jakiegoś zdania pojedynczego.
Wypowiadania się pełnymi zdaniami ,
Rozpoznawania swoich wizytówek, tj karteczek z napisem swojego imienia oraz Rozpoznawania wizytówek kolegów,
Nazywania podstawowych figur geometrycznych ,
Przyporządkowania elementów do zbioru.
Określania wielkości i stosunków wielkościowych: np. mały- mniejszy - najmniejszy; większy , niż...., mniejszy niż..... .
Rozpoznawania cech charakterystycznych dla pór roku, np. wiosną przylatują ptaki z ciepłych krajów.
Dokonują analizy i syntezy słuchowej: sylabizują, głoskują, czyli przygotowują swoje ośrodki w mózgu odpowiedzialne za umiejętności czytania.
Znają kolory podstawowe (czerwony, żółty, zielony, niebieski) i pochodne np. (jasnoniebieski, różowy).
Określają stosunki przestrzenne, np. książka na półce, pod...., obok...., za...., przed.... .
Znają swoje dane: adres, nazwisko, miasto, kraj.
Samodzielność:
Samodzielne sznurowanie butów, samodzielne zapinanie i rozpinanie swojej garderoby, wieszanie i składanie jej. Samodzielne i umiejętne mycie zębów, rąk. Porządkowanie swojego miejsca pracy i zabawy, pomaganie kolegom i koleżankom w tych czynnościach. Dbanie o estetykę swojego wyglądu oraz nabywanie odpowiedzialności za estetykę miejsca, w którym przebywa. W przedszkolu dziecko poznaje różne smaki, czasami inne niż w domowych posiłkach. Maluchy, często w domu nie mają szans nabierać właściwych nawyków żywieniowych. Widać to gdy komentują: „moja mama nie daje mi tego do jedzenia”.
Przestrzeganie norm:
Dzieci w tym wieku uczą się panowania nad swoim głosem, gdyż potrafią już uświadamiać sobie negatywne skutki hałasu, są w stanie dostosować swoje zachowanie do potrzeb innych. Powinno się przyzwyczajać dzieci do zachowań odpowiedzialnych, tj. przestrzegania zawieranych umów oraz do przestrzegania zasad warunkujących bezpieczeństwo własne i innych. Powinny pamiętać też o zasłanianiu ust w trakcie kaszlu, kichania. Opanowują też własne emocje i przestrzegają norm regulujących współżycie w grupie rówieśniczej: zgodnie współdziałają w zabawie, próbują samodzielnie rozwiązywać konflikty zgodnie z przyjętymi normami, orientują się w przyjętych normach, szanują prawa innych dzieci , wyczekują na swoją kolej, słuchają mówiących osób bez przerywania, szybko reagują na wezwania nauczyciela. Przystosowują się do życia w społeczności, czyli podejmowania działań, których się od nich oczekuje – m. in. zjadanie posiłków w całości, wykonywania poleceń nauczyciela, brania udziału w zajęciach grupy jako takiej, przełamywania własnych zachcianek, a równocześnie komunikatywne zgłaszanie swoich potrzeb, przełamywania zachowań egoistycznych, a podejmowania zachowań w stronę dostrzegania potrzeb innych. Dobrze, gdy na terenie przedszkola są hodowle zwierząt, którymi mogą opiekować się dzieci. Opieka nad zwierzętami daje dzieciom szansę na ich prawidłowy rozwój emocjonalny, uczy odpowiedzialności i empatii, uwrażliwia i kształtuje uczucia wyższe.
Dojrzałość społeczna:
Poprzez wszelkie naturalne sytuacje, dzieci uczą się być życzliwymi i uczynnymi, często będą miały stwarzane sytuacje, w których powinny wykazać się koleżeństwem, prawdomównością i opiekuńczością. W związku z tym dzieci oglądają widowiska i słuchają utworów literackich, które mają budować ich system wartości i kształtować cechy charakteru.
Więzi z rodziną:
Wychowanie w przedszkolu, to również kształtowanie więzi uczuciowych z rodziną. Dzieci już coraz dokładniej rozumieją własną rolę w rodzinie , dlatego ważne jest , aby i rodzice uświadamiali ją dziecku. Dzieci powinny podejmować w środowisku rodzinnym różne obowiązki na swoją miarę: czyszczenie swoich butów, sprzątanie zabawek, ścieranie kurzu z mebli, zmywanie niewielkiej ilości naczyń, wkładanie do zmywarki. Powinny brać udział w planowaniu i organizowaniu uroczystości rodzinnych.
Oczywiście nie zawarłam tutaj wszystkich sfer, które dziecko rozwija podczas edukacji przedszkolnej. Ale wniosek nasuwa się sam: sukces nasz i naszego dziecka w przedszkolu, to zespół , a właściwie duet: dom - przedszkole. Dom podejmuje fachowe wychowanie, a przedszkole, to teren na profesjonalną edukację. Ale to duet zazębiający się, przenikający i uzupełniający. Podejmij aktywną współpracę z przedszkolem, zadawaj pytania, konkretyzuj oczekiwania i zaangażuj się w działania, które będę stwarzały grunt pod dialog.
Małgorzata Kucharska
http://w-przedszkolu.pl

zdrowie dziecka

Zaburzenia słuchu u dzieci nie są już rzadkością!! 

Opis najczęstszych przyczyn zaburzenia słuchu u dzieci, symptomy ewentualnych wad słuchu, które mogą zauważyć rodzice i nauczyciele oraz wskazówki do rehabilitacji.
W dzisiejszych czasach coraz więcej dzieci ma wady słuchu. W jednej z ostatnich wypowiedzi profesora Henryka Skarżyńskiego, dyrektora Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie pojawia się informacja na temat badań jakie są przeprowadzane na Podkarpaciu.
Przebadanych ma być 19 tysięcy dzieci, ale już teraz wiadomo, że na 2 tysiące przebadanych, 21% wykazuje różnego rodzaju wady słuchu.
Wśród przyczyn nabytego ubytku słuchu podaje się między innymi: nieleczone infekcje ucha środkowego, nadmierny hałas, przerost migdałka gardłowego, alergie, stany zapalne nosa i zatok oraz wszelkiego rodzaju choroby, takie jak: świnka czy zapalenie opon mózgowych. Profesor Henryk Skarżyński zaznacza, że wszelkie następstwa infekcji górnych dróg oddechowych i zmiany, które powstają w uchu środkowym po przebytych przeziębieniach to także najczęstsze przyczyny wad słuchu.
Ważne jest obserwowanie dziecka, jego funkcjonowanie w grupie i jego reakcje mogą być dla nas istotne. Mniejsze niedosłuchy bardzo często powodują, że dziecko jest rozkojarzone, ma problemy z koncentracją, a jego mowa jest niewyraźna, w przypadku gdy dziecko jest na etapie rozwoju mowy, obserwuje się opóźniony rozwój mowy. Należy pamiętać, że uczymy się mówić słuchając otoczenia i naśladując je, dlatego jeśli mamy doczynienia z ograniczonym dopływem informacji, rozwój mowy może w ogóle się nie rozpocząć.
Samo wykrycie wady słuchu i zaaparatowanie dziecka, jeśli jest taka potrzeba, nie jest wystarczającym rozwiązaniem problemu. W takich sytuacjach należy podjąć działania rewalidacyjne, zwane również wychowaniem słuchowo-werbalnym, które powinno być prowadzone przez logopedę, a najlepiej surdologopedę oraz samych rodziców, korzystających ze wskazówek specjalisty. Współpraca z logopedą pozwala rozwijać sprawności językowe dzieci oraz korygować dźwięki, które są zniekształcane. W sytuacjach gdy mamy dziecko z głęboką wadą słuchu, musimy uczyć dziecko słyszenia i rozumienia mowy oraz musimy zachęcać do komunikowania się dziecka ze środowiskiem.
Prawidłowa postawa rodziców do chorego dziecka, współpraca ze specjalistami nadal nie są wystarczającymi czynnikami, aby dziecko w pełni mogło zintegrować się z otoczeniem.
Rodzice powinni informować nauczycieli w szkole czy w przedszkolu, aby i Ci pomagali uczniowi z wadą słuchu. Nauczyciel powinien darzyć dziecko pełną akceptacją, w trakcie podawania poleceń powinien być zwrócony do ucznia twarzą, powinien pracować z uczniem indywidualnie jeśli zachodzi taka potrzeba. Dobrze by było gdyby nauczyciel zwracał uwagę na stosunek innych dzieci to ucznia z wadą słuchu i oceniał czy są one poprawne. Dziecko powinno czuć się w pełni akceptowane przez rodzinę oraz kolegów i koleżanki z przedszkola czy szkoły powinno również akceptować siebie i swoją chorobę.
Dla tych z Państwa, których dzieci zostały wyposażone w aparat lub jeśli wkrótce to nastąpi polecam serdecznie książki: „Oliver dostaje aparaty słuchowe” oraz „Oliver dostaje system FM” grupy Phonak z Warszawy.



T. Gałkowski, G. Jastrzebowska, Logopedia pytania i odpowiedzi.
A. Lowe, Rozwijanie słuchu u dzieci
M. Góralówna Rehabilitacja małych dzieci w wadą słuchu
Wywiad z profesorem H. Skarżyńskim: http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080325/LUDZIEIOPINIE/779942856
Phonak Polska Sp. z o.o. http://www.phonak.pl/


Przykrótkie wędzidełko podjęzykowe

Przykrótkie wędzidełko podjęzykowe jest częstą zmianą anatomiczną w budowie jamy ustnej. Występuje z częstością około 1:2000 urodzeń i zdarza się, że występuje rodzinnie. Niewłaściwa długość wędzidełka ogranicza ruchy języka, co w konsekwencji prowadzi do utrwalenia nieprawidłowego wzorca połykania...
Przykrótkie wędzidełko podjęzykowe jest częstą zmianą anatomiczną w budowie jamy ustnej. Występuje z częstością około 1:2000 urodzeń i zdarza się, że występuje rodzinnie.
Niewłaściwa długość wędzidełka ogranicza ruchy języka, co w konsekwencji prowadzi do utrwalenia nieprawidłowego wzorca połykania oraz powoduje liczne wady wymowy.

Wędzidełko podjęzykowe jest tworem włóknistym, jego cechą charakterystyczną jest elastyczność, dlatego wielu lekarzy zamiast kierować pacjenta na zabieg, poleca intensywne ćwiczenia języka. Logopeda konsultując się z chirurgiem lub laryngologiem zwykle ocenia prawidłową budowę i ruchomość języka i w zależności od oceny kieruje pacjenta na zabieg zwany frenulectomią. Zabieg przynosi szybkie efekty, ale po jego wykonaniu intensywnie ćwiczyć. Zabieg podcięcia wędzidełka jest istotny, ponieważ wada ta może powodować zaburzenia ssania oraz połykania, transport pożywienia jest również niewłaściwy.

Tak naprawdę jednak bardzo często sam rodzic może zauważyć pewne nieprawidłowości, kiedy poprosi dziecko o wysunięcie języka, zauważy ,że język słabo się wysuwa (dziecko nie jest w stanie dotknąć nosa ani brody), natomiast końcówka języka ma charakterystyczny kształt i przypomina serce. Ankyloglossię zauważyć można zaraz po urodzeniu dziecka.

Dziecko z przykrótkim wędzidełkiem ma liczne wady wymowy, do najczęstszych zaburzeń zaliczamy seplenienie międzyzębowe trzech szeregów, gdzie język w trakcie artykulacji wsuwa się między zęby.
Nieprawidłowo są również realizowane głoski t,d,n,r oraz l. Głoska l w ontogenezie mowy pojawia się około 2-3 roku, a więc nieprawidłowości w wymowie również można zaobserwować bardzo szybko.

Podsumowując, nie należy lekceważyć żadnych nieprawidłowości w budowie narządów artykulacyjnych naszych dzieci. W razie sytuacji nieniepokojących warto zawsze zasięgnąć opinii specjalisty.

Przykładowe ćwiczenia, które można wykonywać przed lub po zabiegu, w celu usprawnienia języka:

- lizanie lodów trzymanych w takiej odległości od buzi,
- oblizywanie warg przy szeroko otwartej buzi
- oblizywanie zębów przy szeroko otwartej buzi
- liczenie zębów przy szeroko otwartej buzi
- oblizywanie ust posmarowanych czekolada lub miodem
- naśladowanie kota wylizującego talerzyk po budyniu
- oblizywanie kącików ust
- machanie językiem na boki.


Przerośnięty migdał u dziecka 

Podstawowe informacje na temat przerośniętego migdała u dzieci. Opis objawów, wpływ na mowę oddychanie i rozwój dziecka. 
Na temat migdałów rodzice słyszą często i wiele.
W stanach zapalnych zdarza się, że są powiększone, ale właściwe leczenie szybko przywraca je do "zdrowia". Co jednak robić gdy mamy doczynienia z przerośniętym migdałem? Po czym to poznać?

To czy migdał jest przerośnięty i czy należy go usuwać ocenia lekarz laryngolog.
Przerośnięty migdał ma największy wpływ na sposób oddychania dziecka, takie dziecko oddycha ustami, śpi z otwartą buzią, ma bezdechy i chrapie.
Niewłaściwe oddychanie może spowodować wadliwy zgryz lub nawet nieprawidłowy rozwój podniebienia, a niesie to za sobą oczywiście konsekwencje związane z wadliwą wymową.
Cechą charakterystyczną dla dzieci z przerośniętym migdałem jest tzw. mowa nosowa.

Powietrze, które dziecko wdycha jamą ustną jest zimne, należy również pamiętać, że takie powietrze może zawierać drobnoustroje i inne szkodliwe związki dla organizmu. Stąd częste nawracające infekcje dróg oddechowych, przedłużające się katary.
Przerost migdała bardzo często powoduje również zapalenie ucha środkowego, dziecko zaczyna gorzej słyszeć, a dalej prowadzi to nawet do niedosłuchu.

Częstym objawem przerośnięcia migdałka u naszego dziecka jest również zmiana w zachowaniu naszej pociechy. Dzieci te bardzo często stają się nagle marudne, senne, zmęczone i apatyczne, zaczynają się skarżyć na bóle głowy, tracą apetyt.

Należy pamiętać, że nie zawsze możemy mieć styczność ze wszystkimi objawami, jako rodzice musimy być jednak czujni i bacznie obserwować nasze dzieci. W dobie obecnego rozwoju medycyny diagnozę lekarze stawiają szybko, więc prędko można zacząć leczenie.


odżywianie dzieci

Jak odżywiać własne dziecko, aby wspomóc prawidłowy rozwój jego mózgu?
Jeśli zauważyłaś, że Twoje dziecko jest mniej inteligentne od rówieśników to być może stosujesz złą dietę. Przeczytaj co powinno jeść dziecko i jaki to ma wpływ na jego rozwój intelektualny.
Mózg dziecka od najwcześniejszych lat jego życia ma nieocenione możliwości. Dziecko jest w stanie uczyć się i zapamiętywać w błyskawicznym tempie. Dlatego okres pierwszych sześciu lat życia jest niezwykle ważny dla jego rozwoju i ma decydujący wpływ na jego przyszłość, na to, co dziecko będzie potrafiło robić. W późniejszym wieku intensywność nauki nie jest już tak znaczna jak w początkowych okresach życia dziecka. Mowa tu o niemowlęctwie, dzieciństwie, wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Dlatego też odżywianie ma znaczący wpływ na prawidłowość zajścia tego procesu w mózgu dziecka. Aby jego funkcjonowanie odbywało się w prawidłowy sposób, niezbędne jest dostarczenie odpowiednich składników odżywczych.

Zawarte między innymi w mięsie z kurczaka, jajach, rybach, jogurcie, proteiny są niezbędne dla utrzymania prawidłowego stanu pobudzenia, wysokiego poziomu sprawności umysłowej i koncentracji. Drugim składnikiem, znajdującym się w diecie dziecka, powinien być selen, w który bogate są orzechy, owoce morza, pieczywo pełnoziarniste, ziemniaki, jarzyny. Po wtóre, bor, obecny w brokułach, winogronach, brzoskwiniach, jabłkach, a więc świeżych warzywach i owocach, a co przede wszystkim bardzo ważne w orzechach; kwas foliowy, zawarty w zielonych liściach warzyw (sałata, szpinak, kapusta, brokuły, szparagi, kalafiory, brukselka) a także pomidorach, grochu, fasoli, soczewicy, soi, burakach, orzechach, słoneczniku, drożdżach piwnych, wątrobie, żółtku jajka, pszenicy, pomarańczach, bananach, awokado. Ostatnio również chlebie. Po piąte, także cynk, znajdujący się we zbożach, rybach, fasoli, a również witaminy z grupy B, będące w takich produktach jak drożdże, ryby, mięso, wątroba, płatki owsiane, jaja, orzechy, pieczywo pełnoziarniste. Najefektywniejsze jest takie postępowanie, w którym zapewnimy dziecku te wszystkie składniki w postaci naturalnej, bez konieczności podawana ich w tabletkach.

Również pewne oleje odgrywają istotne znaczenie dla rozwoju uzdolnień poznawczych dzieci. Mózg w swoim składzie ma około 60% tłuszczów, toteż właściwe ich dobranie, wpływa na prawidłowość możliwości umysłowych dziecka. Do tłuszczów spożywczych, niezbędnych dziecku, zalicza się przede wszystkim, kwas tłuszczowy – DHA, który jest jednym z naturalnych składników ludzkiego mleka oraz drugi kwas tłuszczowy – kwas arachidowy – AA, odgrywający ważną rolę w rozwoju wzroku, uzdolnień poznawczych oraz rozwoju centralnego układu nerwowego. Wracając do kwasu tłuszczowego – DHA – to jest on pomocny w utrzymaniu sprawności komórek nerwowych, a tym samym lepszej i skuteczniejszej komunikacji między nimi.

Istotne w prawidłowym funkcjonowaniu mózgu jest dostarczanie odpowiedniej ilości wody, która w bardzo dobrym stopniu wpływa na jego pracę. Jest pomocna w procesie tworzenia neuroprzekaźników, które rozprowadzają informacje pomiędzy neuronami. Należy skłaniać dzieci, by piły duże ilości czystej wody, najlepiej mineralnej, bądź przegotowanej, poza przyjmowaniem innych płynów, takich jak soki, herbata, kakao, itp.

Co jest równie ważne, to wykształcenie u dzieci nawyku spożywania kilku posiłków dziennie i w mniejszych ilościach, zamiast trzech obfitych. To doprowadzi do tego, że poprawi się ich funkcjonalność i sprawność umysłowa oraz fizyczna. Poziom sprawności w takim wypadku będzie najwyższy, co poskutkuje wzrostem insuliny w organizmie, a tym samym niższym poziomem kortyzolu oraz polepszonym wchłanianiem glukozy. Dlatego też zasadne jest wprowadzenie zmian w odżywianiu, a jeżeli masz już takie przyzwyczajenie, to tylko z pożytkiem dla Ciebie i Twojego dziecka.


Brak apetytu u malucha  
Wyrazem miłości rodzicielskiej i dbałości o prawidłowy rozwój dziecka jest troska o to co i ile dziecko je. Stąd bierze się duży niepokój u rodziców kiedy dziecko traci apetyt i odmawia jedzenia. Bywa, ze rodzice zaczynają karać dziecko lub krzyczeć na niego, a także wymyślać systemy nagród, które d...
Wyrazem miłości rodzicielskiej i dbałości o prawidłowy rozwój dziecka jest troska o to co i ile dziecko je. Stąd bierze się duży niepokój u rodziców kiedy dziecko traci apetyt i odmawia jedzenia. Bywa, ze rodzice zaczynają karać dziecko lub krzyczeć na niego, a także wymyślać systemy nagród, które dziecko może zdobyć jeśli grzecznie zje cały posiłek. Tymczasem, barak apetytu u małego dziecka nie jest najczęściej związany z celowym odmawianiem przez dziecka posiłków a ze stanem chorobowym rozwijającym się w organizmie. Stąd ważne, aby jeśli brak apetytu u dziecka się przedłuża, zwrócić uwagę również na inne możliwe objawy, które pomogą lekarzowi zdiagnozować przyczynę zaburzenia łaknienia. Najczęstszą przyczyną wywołującą brak apetytu jest infekcja. Przeziębione dziecko nie chce jeść, a zmuszanie go do jedzenia podczas choroby nie jest korzystne dla jego organizmu, który walcząc z chorobą nie chce tracić dodatkowej energii na trawienie. Jeśli dziecko nie ma objawów typowych dl przeziębienia czy grypy, brak apetytu może też sugerować infekcje dróg moczowych, które są trudne do wykrycia u dziecka. Inną przyczyną są zaparcia nawykowe, czyli problemy z wypróżnianiem związane z nieprzyjemnymi doświadczeniami dziecka w tej materii. Aby uniknąć wypróżniania, dziecko usilnie stara się jeść mniej. Zanim więc poweźmiemy decyzję o konsultacji lekarskiej, warto też zaobserwować, jaki jest stosunek dziecka do wypróżniania. Poza podanymi powodami, zaburzenia łaknienia mogą pojawić się w związku z celiaką, anemią czy obecnością pasożytów w organizmie dziecka, stąd kwestia konsultacji lekarskiej w przypadku przedłużania się problemu jest niezbędna.


Otyłość u dzieci 
Istnieją trzy główne czynniki powodujące otyłość: genetyczne, środowiskowe oraz zbyt duża ilość pożywienia. Na geny nie mamy wpływu, jednak czynniki środowiskowe, jak również ilość i jakość spożywanego pokarmu możemy (i powinniśmy) modyfikować sami. 
Leczenie otyłości u dzieci jest niezwykle trudne, gdyż stosowanie w tak młodym wieku niskokalorycznych diet, a tym bardziej leków czy ziół odchudzających jest bardzo niebezpieczne i może prowadzić do poważnych zaburzeń rozwojowych. W przypadku walki z otyłością u dzieci konieczna jest wizyta u specjalisty i konsultacja z interdyscyplinarnym zespołem w skład którego wchodzi dietetyk, psycholog oraz lekarz.

Podane tu wskazówki proszę traktować jako bardzo ogólne wytyczne.

1. Dzienne zapotrzebowanie kaloryczne powinno wynosić tyle ile u zdrowego dziecka w danym wieku (bez nadwagi). Proces zmniejszania kaloryczności diety (do fizjologicznej normy) powinien przebiegać stopniowo, tak by dziecko nie wyczuwało drastycznych zmian w jakości i ilości spożywanych posiłków. Pomimo, że kaloryczność posiłków będzie się stopniowo zmniejszała konieczne jest, aby dostarczały one wszystkich niezbędnych składników odżywczych, witamin oraz minerałów.

2. Należy zwiększyć udział warzyw i niskokalorycznych owoców, pieczywo białe i półsłodkie zastąpić pieczywem razowym oraz grubymi kaszami - są to naturalne źródła błonnika, który szybko powoduje uczucie sytości (co znacznie obniża łaknienie).

3. Od najmłodszych lat trzeba systematycznie wypracowywać u dziecka prawidłowe postawy żywieniowe: spożywanie regularnie 4-5 wartościowych posiłków dziennie i nie podjadanie pomiędzy nimi (zwłaszcza słodyczy, słodkich, gazowanych napojów oraz dań typu fast food).

4. Bardzo istotną i często praktykowaną metodą wychowawczą jest stosowanie pokarmu jako nagrody! Należy się tego wystrzegać i nie przyzwyczajać dziecka do tego typu praktyk.

5. Innym ważnym elementem w procesie chudnięcia jest zwiększenie aktywności fizycznej dziecka – spacery, gry i zabawy ruchowe na świeżym powietrzu, należy starać się odwracać uwagę dziecka poprzez zachęcanie go do różnego rodzaju zajęć poza szkolnych (rysowanie, czytanie, taniec i in.) przez co więcej czasu i uwagi zacznie ono poświęcać swoim nowym zainteresowaniem aniżeli posiłkom.

Przy przestrzeganiu tych zaleceń redukcja masy ciała będzie następowała łagodnie, ale systematycznie. Jednak przypominam, iż tego typu pacjenci muszą być objęci szczególną opieką, dlatego przed zastosowaniem jakiejkolwiek większej modyfikacji diety konieczna jest konsultacja ze specjalistą.